Przemysł cybernetyczny stanął przed paradoksem: im szybciej rozwija się sztuczna inteligencja, tym bardziej rośnie zapotrzebowanie na energię, której tradycyjne sieci przesyłowe nie są w stanie dostarczyć. Sercem tego problemu są centra danych – gigantyczne fabryki obliczeń, których zapotrzebowanie na moc w ciągu najbliższych lat ma wzrosnąć kilkukrotnie. Rozwiązaniem może być technologia, która jeszcze dekadę temu wydawała się zarezerwowana wyłącznie dla wielkoskalowej energetyki jądrowej – małe reaktory modułowe SMR, lokowane bezpośrednio przy centrach danych, często całkowicie poza systemem przesyłowym.
- Zapotrzebowanie na energię w erze AI rośnie wykładniczo. Procesory Blackwell B200 pobierają do 1200 W każdy, a gęstość mocy w szafach serwerowych sięga 240 kW – tyle, co 200 domów. Pojedynczy klaster treningowy AI może potrzebować 500 MW ciągłej mocy. Tradycyjna infrastruktura sieciowa nie nadąża – kolejki przyłączeniowe wydłużają się, a czas oczekiwania na modernizację sięga lat.
- SMR-y oferują unikalną synergię dla centrów danych. Produkują nie tylko prąd, ale także ogromne ilości ciepła, które może być wykorzystane do zasilania chillerów absorpcyjnych. Reaktor MK60 Deep Atomic dostarcza 60 MW energii elektrycznej i 60 MW mocy chłodniczej. Partnerstwo Oklo z Vertiv pokazuje, jak para wodna z reaktora może napędzać systemy chłodzenia, radykalnie zwiększając efektywność całego układu.
- Gigantów technologicznych nie trzeba przekonywać. Amazon, Google i Microsoft zainwestowały już łącznie ponad 10 mld dol. w SMR. Amazon ma umowę na 5 GW z X-energy, Google podpisał pierwszą korporacyjną umowę na zakup energii z SMR (500 MW z Kairos Power). Microsoft postawił na ponowne uruchomienie Three Mile Island (837 MW). Oklo ma już umowy na dostawę 12 GW do 2044 roku, w tym z operatorem centrów danych Switch (12 GW).
Współczesne centra danych stały się rekordzistami pod względem zużycia energii. Procesory graficzne NVIDIA H100, stanowiące kręgosłup obliczeń AI, zużywają obecnie około 13,8 terawatogodzin rocznie – tyle, ile wynosi roczne zużycie energii elektrycznej w takich krajach jak Gruzja czy Kostaryka.
Jeszcze bardziej spektakularne są prognozy. Według analiz branżowych, do 2030 roku globalne centra danych będą konsumować 945 terawatogodzin rocznie, co odpowiada całkowitemu zapotrzebowaniu Japonii . W samych Stanach Zjednoczonych udział centrów danych w krajowym zużyciu energii wzrośnie z obecnych 4 procent do 9-12 procent w 2030 roku.

Skąd takie zapotrzebowanie? Najnowsze procesory graficzne Blackwell B200 firmy NVIDIA pobierają do 1200 watów każdy, a przyszłe serwery dedykowane AI będą osiągać gęstość mocy rzędu 240 kilowatów na szafę – tyle, ile przeciętnie zużywa 200 amerykańskich domów. Pojedynczy, duży klaster treningowy AI może wymagać 500 megawatów ciągłej mocy, czyli tyle, ile średniej wielkości miasto.
Tradycyjna infrastruktura sieciowa nie nadąża za tym wzrostem. Kolejki przyłączeniowe do systemów przesyłowych w kluczowych regionach USA i Europy wydłużają się, a czas oczekiwania na modernizację sieci sięga lat. To właśnie w tym miejscu pojawia się przestrzeń dla mikroreaktorów jądrowych, które mogą pracować niezależnie od sieci, bezpośrednio zasilając centra danych.
Czym są SMR-y i mikroreaktory jądrowe?
Małe reaktory modułowe to elektrownie jądrowe nowej generacji, które zasadniczo różnią się od tradycyjnych bloków atomowych. Zamiast budować gigantyczną elektrownię na miejscu przez 5-10 lat, SMR-y są produkowane fabrycznie w postaci modułów i transportowane na miejsce docelowe, gdzie składane są w całość w ciągu zaledwie 24-36 miesięcy.
Moc pojedynczego modułu waha się od 5 do 300 megawatów, podczas gdy konwencjonalne reaktory osiągają zwykle ponad 1000 megawatów. Ta modułowość pozwala na elastyczne skalowanie – można zacząć od jednego reaktora, a następnie dokładać kolejne w miarę wzrostu zapotrzebowania na moc obliczeniową.
Kluczową innowacją są pasywne systemy bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do starych reaktorów, które wymagały aktywnego chłodzenia za pomocą pomp i interwencji operatora, nowoczesne SMR-y opierają się na naturalnych procesach fizycznych: grawitacji, konwekcji i parowaniu. Na przykład reaktor NuScale po awaryjnym wyłączeniu może chłodzić się samodzielnie przez siedem dni bez żadnego zasilania zewnętrznego i bez udziału człowieka. Część konstrukcji jest umieszczana pod ziemią, co dodatkowo zwiększa marginesy bezpieczeństwa.
Zaawansowane konstrukcje, takie jak reaktor Xe-100 firmy X-energy, wykorzystują paliwo TRISO, które fizycznie nie może się stopić nawet w temperaturach przekraczających 1600 stopni Celsjusza. To paliwo o strukturze ceramicznej, w którym każda cząsteczka materiału rozszczepialnego jest zamknięta w kilku warstwach ochronnych.

Synergia dwóch światów: energia + ciepło + chłodzenie
Najciekawszym aspektem łączenia SMR-ów z centrami danych jest synergia, która wykracza daleko poza samo dostarczanie prądu. Reaktor jądrowy produkuje nie tylko energię elektryczną, ale także ogromne ilości ciepła, które w tradycyjnych elektrowniach jest zwykle marnowane. W przypadku współpracy z centrum danych to ciepło może zostać wykorzystane do zasilania systemów chłodzenia.
Firma Oklo, rozwijająca reaktor Aurora o mocy 75 megawatów, zawarła w lipcu 2025 roku strategiczne partnerstwo z Vertiv, światowym liderem w dziedzinie infrastruktury chłodniczej dla centrów danych . W ramach współpracy para wodna z reaktora będzie napędzać chillery absorpcyjne Vertiv, co radykalnie zwiększy efektywność energetyczną całego układu.
– To porozumienie dotyczy dostarczania czystej energii, energooszczędnego chłodzenia i rozwiązań infrastrukturalnych stworzonych specjalnie z myślą o fabrykach AI, centrach danych i obliczeniach o wysokiej gęstości. Opracowujemy koncepcję elektrowni, która wykorzystuje sprawdzone, gotowe komponenty bez zmiany podstawowej konstrukcji naszych reaktorów. Współprojektowanie tych rozwiązań od samego początku pozwala nam tworzyć większą wartość i efektywność dla operatorów infrastruktury – stwierdził Jacob DeWitte, współzałożyciel i dyrektor generalny Oklo.
– Nasza współpraca z Oklo jest rozszerzeniem zobowiązania Vertiv do dostarczania energooszczędnej infrastruktury odpowiadającej na współczesne wymagania centrów danych. W miarę jak rośnie zapotrzebowanie na AI i obliczenia wysokiej wydajności, energia jądrowa staje się coraz częściej przedmiotem dyskusji wśród operatorów hyperscale, kolokacyjnych i innych dużych centrów danych – stwierdził Gio Albertazzi, dyrektor generalny Vertiv.
To podejście oznacza przejście od modelu, w którym energia elektryczna i chłodzenie są oddzielnymi systemami, do modelu zintegrowanego, gdzie jedno źródło zasila oba. Efektywność całego układu może wzrosnąć powyżej 80 procent.
Off-grid: niezależność od sieci przesyłowej
Norweska firma Norsk Kjernekraft poszła o krok dalej, proponując budowę SMR-ów całkowicie poza siecią elektroenergetyczną (off-grid), bezpośrednio przy centrach danych i innych odbiorcach przemysłowych. Celem jest uniknięcie kosztownych rozbudowy sieci przesyłowych i opłat sieciowych, które stanowią znaczącą część rachunków za energię.
Jak argumentuje Norsk Kjernekraft, sztuczna inteligencja jest ekstremalnie głodna energii, a naukowcy przewidują, że przyszłe zapotrzebowanie może dążyć do nieskończoności . W przeciwieństwie do cementu czy stali, liczba obliczeń, które ludzkość i AI będą chciały wykonać w przyszłości, jest praktycznie nieograniczona.

Norwegia ze względu na chłodny klimat i stabilność polityczną stała się atrakcyjną lokalizacją dla centrów danych. W Skien trwa już budowa centrum danych Google o mocy 840 megawatów, które ma ruszyć w 2026 roku. Norsk Kjernekraft proponuje postawienie obok niego trzech do czterech SMR-ów o mocy 300 megawatów każdy, które zasilałyby nie tylko centrum danych, ale także instalację do zielonej elektrolizy i ogrzewanie przemysłowe w regionie.
Szwajcarskie Forum Jądrowe wyjaśnia, że woda o wysokiej temperaturze może być wykorzystywana w przemysłach energochłonnych, takich jak produkcja stali i aluminium, a także do wychwytywania dwutlenku węgla oraz produkcji wodoru, amoniaku i paliw syntetycznych. Ciepło odpadowe może natomiast zasilać sieci ciepłownicze w okolicznych miastach.
Przełomowa konstrukcja Deep Atomic: MK60
Szwajcarska firma Deep Atomic zaprezentowała w październiku 2024 roku reaktor MK60, który od podstaw zaprojektowano specjalnie z myślą o centrach danych. To nie jest zaadaptowana elektrownia, ale konstrukcja tworzona z myślą o dwóch produktach: energii elektrycznej i chłodzeniu.
– MK60 został zaprojektowany specjalnie dla obciążeń AI i HPC – to nie jest zaadaptowana elektrownia, ale dwuwyjściowy SMR zbudowany dla obliczeń. Łącząc 60 MW czystej energii elektrycznej z 60 MW mocy chłodniczej, odblokowujemy nowe poziomy efektywności i odporności. Ten projekt jest planem dla kampusów AI zasilanych energią jądrową na całym świecie – uważa William Theron, założyciel i dyrektor generalny Deep Atomic.
Reaktor MK60 to ciśnieniowy reaktor wodny III+ generacji, wyposażony w zaawansowane pasywne systemy bezpieczeństwa. Każdy moduł generuje 60 megawatów energii elektrycznej oraz dodatkowe 60 megawatów mocy chłodniczej, przy całkowitej mocy cieplnej 200 megawatów. Zintegrowane podejście do projektowania pozwala na instalację reaktorów bezpośrednio na terenie centrów danych, dostarczając niezawodną, zeroemisyjną energię i efektywne chłodzenie.
– Wiele regionów ma trudności z dostarczeniem mocy, jakiej wymagają nowe centra danych. Nasze reaktory lokalizowane na miejscu omijają te ograniczenia sieciowe, pozwalając na budowę centrów danych w optymalnych lokalizacjach bez obciążania istniejącej infrastruktury – stwierdził Freddy Mondale, dyrektor techniczny Deep Atomic.
Dodaje, że 60 megawatów mocy elektrycznej z dodatkowymi 60 megawatami chłodzenia to optymalna wielkość dla centrów danych – wystarczająco dużo, by zasilić znaczącą infrastrukturę obliczeniową, a jednocześnie wystarczająco mało, by umożliwić modułowe skalowanie . Reaktory MK60 mogą być instalowane w multipleksach, umożliwiając skalowanie od 60 megawatów do ponad 1 gigawata.
W listopadzie 2025 roku Deep Atomic złożył w amerykańskim Departamencie Energii propozycję budowy pierwszego w USA zintegrowanego kampusu AI zasilanego energią jądrową w Idaho National Laboratory. Projekt przewiduje fazowe wdrażanie – centrum danych zacznie działać w ciągu 24-36 miesięcy, korzystając z energii z sieci, geotermii i słońca, podczas gdy reaktor MK60 będzie przechodził proces certyfikacji. Po uzyskaniu wszystkich pozwoleń reaktor przejmie rolę głównego źródła zasilania, a sieć i OZE staną się rezerwą.
Model hybrydowy: gaz jako pomost do atomu
Nie wszyscy operatorzy centrów danych są gotowi czekać kilka lat na certyfikację i budowę reaktorów. Dlatego Oklo nawiązało w lipcu 2025 roku współpracę z Liberty Energy, firmą specjalizującą się w elastycznym wytwarzaniu energii z gazu ziemnego.
– Rozumiemy wyzwania związane z transformacją energetyczną i skalowaniem dostaw energii. Wierzymy, że rozwiązanie leży w przyjęciu pragmatycznego, stopniowego podejścia, które zapewnia niezawodną, przystępną cenowo i zrównoważoną energię już dziś, jednocześnie ułatwiając przejście na zaawansowane technologie jądrowe w miarę ich dojrzewania. Nasza współpraca z Oklo oferuje klientom wiarygodną ścieżkę do energii jądrowej poprzez dostarczanie niezawodnych, czystych rozwiązań energetycznych, które mogą ewoluować wraz z ich potrzebami – uważa Ron Gusek, dyrektor generalny Liberty Energy.
Model hybrydowy polega na tym, że Liberty Energy dostarcza początkowo energię z gazu ziemnego za pomocą platformy Forte, która zapewnia szybki start, wysoką sprawność i zaawansowane zarządzanie obciążeniem. Gdy reaktory Oklo zostaną uruchomione, zeroemisyjna energia jądrowa jest stopniowo integrowana z systemem, tworząc stabilny, niskoemisyjny miks.
Inwestycje gigantów technologicznych
Skala zaangażowania największych firm technologicznych w energetykę jądrową sięga już dziesiątek miliardów dolarów. Według szacunków, łączne zobowiązania inwestycyjne Amazona, Google, Microsoftu i innych graczy przekroczyły 10 miliardów dolarów, a projekty SMR w fazie rozwoju na całym świecie sięgają 22 gigawatów mocy.
Amazon Web Services ma najbardziej ambitny program, zobowiązując się do wdrożenia 5 gigawatów mocy z SMR do 2039 roku poprzez inwestycję 500 milionów dolarów w X-energy. Partnerstwo z Energy Northwest przewiduje początkowo instalację czterech reaktorów Xe-100 o mocy 320 megawatów, z możliwością rozbudowy do 960 megawatów w dwunastu modułach.
Google w październiku 2024 roku podpisał pierwszą na świecie korporacyjną umowę zakupu energii z SMR, zawierając partnerstwo z Kairos Power na dostawę 500 megawatów z 6-7 reaktorów na stopione sole. Pierwszy reaktor ma ruszyć do 2030 roku, a pełne wdrożenie nastąpi do 2035 roku.
Microsoft wybrał nieco inną ścieżkę, podpisując 20-letnią umowę z Constellation Energy na ponowne uruchomienie bloku 1 elektrowni Three Mile Island, co zapewni 837 megawatów zeroemisyjnej energii do 2028 roku. Równolegle firma buduje wewnętrzny zespół ds. energetyki jądrowej, zatrudniając dyrektorów technologii atomowej z Ultra Safe Nuclear i Tennessee Valley Authority.
Postępy w regulacjach i budowie
Kluczowym momentem dla amerykańskiego przemysłu SMR było rozpoczęcie w czerwcu 2024 roku budowy reaktora Natrium w Kemmerer w stanie Wyoming – pierwszego komercyjnego zaawansowanego reaktora w USA. Projekt o wartości 4 miliardów dolarów, wspierany przez Departament Energii i Billa Gatesa, zastąpi wycofywaną elektrownię węglową 345 megawatami czystej energii do 2030 roku. Zintegrowany system magazynowania energii w stopionej soli pozwoli na zwiększenie mocy do 500 megawatów przez pięć godzin, idealnie dopasowując się do zmiennych obciążeń AI.
Równie ważne są postępy regulacyjne. W lipcu 2025 roku firma Oklo pomyślnie zakończyła wstępną ocenę gotowości do złożenia wniosku o pozwolenie na budowę i eksploatację reaktora Aurora w Idaho National Laboratory. Komisja Dozoru Jądrowego nie znalazła żadnych istotnych luk, które uniemożliwiłyby przyjęcie wniosku, co sygnalizuje zaufanie regulatorów do podejścia Oklo.
Równolegle Oklo wybrało Kiewit Nuclear Solutions, spółkę zależną giganta budowlanego Kiewit Corporation, na głównego wykonawcę projektu Aurora-INL. Kiewit będzie odpowiedzialny za projektowanie, zaopatrzenie i zarządzanie konstrukcją. Prace przedbudowlane mają ruszyć pod koniec 2025 roku, a komercyjne uruchomienie planowane jest na przełom 2027 i 2028 roku.
Globalny wyścig o prymat w SMR
Stany Zjednoczone nie są jedynym graczem na tym polu. Chiny jako pierwsze na świecie uruchomiły w 2023 roku komercyjny lądowy SMR – reaktor Linglong One na wyspie Hainan o mocy 210 megawatów. Państwo Środka przeznaczyło szacunkowo 25-35 miliardów dolarów na krajowe wdrożenia i przygotowuje się do eksportu swoich technologii.
Kanada również wysunęła się na prowadzenie – Ontario Power Generation otrzymała w kwietniu 2025 roku zgodę na budowę reaktora BWRX-300 GE Hitachi w Darlington. Projekt o wartości 7,7 miliarda dolarów kanadyjskich ma ruszyć w 2029 roku, a trzy dodatkowe jednostki są planowane za 13,2 miliarda dolarów.
Unia Europejska wybrała 9 projektów SMR do swojego Sojuszu Przemysłowego w październiku 2024 roku, obejmujących technologie od reaktorów chłodzonych ołowiem po systemy na stopione sole. Polska zobowiązała się do wielu wdrożeń SMR w celu zastąpienia elektrowni węglowych, a Orlen Synthos Green Energy prowadzi konsorcjum 17 firm w 11 krajach.
Wielka Brytania postawiła na projekt Rolls-Royce’a o mocy 470 megawatów, zapewniając 280 milionów funtów dofinansowania rządowego. Technologia weszła w końcową fazę oceny regulacyjnej w 2025 roku, a cztery lokalizacje zostały zidentyfikowane pod budowę.
Koszty i perspektywy ekonomiczne
Koszty pozostają największym wyzwaniem dla SMR. Pierwsze projekty, jako jednostkowe, są drogie – od 3000 do 6000 dolarów za kilowat mocy zainstalowanej. Dla porównania, konwencjonalna energetyka jądrowa to koszt 7675-12500 dolarów za kilowat, podczas gdy lądowa energetyka wiatrowa i słoneczna to zaledwie 1250-2500 dolarów.
Kluczem do opłacalności SMR jest efekt skali i uczenia się. Wood Mackenzie prognozuje, że koszty SMR spadną do 120 dolarów za megawatogodzinę do 2030 roku, gdy producenci osiągną wskaźniki uczenia się na poziomie 5-10 procent przy każdym podwojeniu mocy zainstalowanej. Po zainstalowaniu 5-7 jednostek lub 10-20 gigawatów mocy technologia osiągnie plateau krzywej uczenia się.
Dla operatorów centrów danych rachunek ekonomiczny wygląda jednak inaczej niż dla przeciętnego odbiorcy. Liczy się nie tylko cena energii, ale przede wszystkim jej dostępność i stabilność. Koszt przestoju centrum danych liczony jest w milionach dolarów na godzinę, dlatego gotowość do płacenia wyższej ceny za gwarantowaną, zeroemisyjną i niezależną od sieci energię jest znacząco wyższa niż w innych sektorach gospodarki.
Przyszłość: mikroreaktory i całkowita niezależność
Kolejnym krokiem w ewolucji SMR są mikroreaktory – jednostki o mocy 1-30 megawatów, dostarczane jako fabrycznie zamknięte moduły, które mogą pracować bez tankowania przez dekady. Oklo, Westinghouse i inni producenci rozwijają takie konstrukcje z myślą o zasilaniu odległych lokalizacji i rozproszonych obiektów brzegowych.
Oklo podpisało już umowy na dostawę 12 gigawatów mocy do 2044 roku, w tym z operatorem centrów danych Switch (12 gigawatów), Equinix (500 megawatów) i Prometheus Hyperscale (100 megawatów) . To pokazuje, że popyt na tego typu rozwiązania jest ogromny.
Dla inżynierów i projektantów centrów danych pojawienie się SMR oznacza konieczność zdobycia nowych kompetencji. Jak wskazuje Amerykańskie Towarzystwo Inżynierów Lądowych, projektowanie kampusów z reaktorami jądrowymi wymaga zrozumienia norm sejsmicznych ASCE 4 i ASCE 43, specyficznych wymogów geotechnicznych dla lokalizacji jądrowych oraz procedur zapewnienia jakości klasy nuklearnej. Jednocześnie wiele umiejętności z zakresu projektowania dużych obiektów przemysłowych pozostaje użytecznych i może być adaptowanych do nowych wymagań.
Fot. Westinghouse
Opracowano na podstawie: publikacji Norsk Kjernekraft z maja 2024 roku , raportu Data Center Dynamics z grudnia 2025 roku o projekcie Deep Atomic w Idaho , informacji World Nuclear News z października 2024 roku o reaktorze MK60 , analiz Amerykańskiego Towarzystwa Inżynierów Lądowych z grudnia 2025 roku , artykułu Nuklearforum Schweiz z maja 2024 roku , informacji Data Center Dynamics z lipca 2025 roku o partnerstwie Oklo i Vertiv , raportu Data Center Frontier z sierpnia 2025 roku o postępach Oklo oraz kompleksowej analizy rynku SMR z sierpnia 2025 roku .

