Właściciele Polmleku przejmują zakład przetwórstwa owocowo-warzywnego Kampol-Fruit w Milejowie. To wejście giganta mleczarskiego w nowy segment – mrożonki i soki pod marką Fortuna. Dla plantatorów to szansa na stabilne, długoterminowe kontrakty, a dla grupy – dywersyfikacja i ekspansja eksportowa.
- Andrzej Grabowski i Jerzy Borucki, właściciele Polmleku, złożyli ofertę kupna zakładu przetwórstwa owocowo-warzywnego Kampol-Fruit w Milejowie, która została przyjęta przez syndyka masy upadłości spółki. To strategiczne przejęcie w nowym dla grupy segmencie rynku, dotychczas kojarzonym przede wszystkim z produkcją mleczarską.
- Zakład w Milejowie to nowoczesne przedsiębiorstwo z rozbudowaną infrastrukturą energetyczną, mroźnią, zapleczem chłodniczym i magazynami. Specjalizuje się w produkcji koncentratu soku jabłkowego, koncentratów z owoców kolorowych i buraków, przecierów aseptycznych oraz mrożonych owoców i warzyw, co pozwoli Polmlekowi wejść z mrożonkami na nowe rynki eksportowe.
- Kluczowym celem transakcji jest integracja milejowskiego zakładu z marką Fortuna, jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów soków i napojów w Polsce. Połączenie mocy przetwórczych z zapleczem produkcyjnym i logistycznym Fortuny stworzy trwały łańcuch wartości – od polskiego plantatora, przez koncentrat i półprodukt, aż po gotowy produkt na półkach w kraju i za granicą.
- Dla lubelskich plantatorów, którzy dotąd współpracowali z Kampolem, przejęcie oznacza szansę na stabilne, długoterminowe kontrakty wzorowane na modelu znanym z mleczarskiego segmentu Polmleku. Grupa deklaruje rozszerzenie współpracy na ponad 10 tysięcy polskich rolników, którzy od lat dostarczają surowce do jej zakładów.
- Transakcja wpisuje się w długofalową strategię budowy zdywersyfikowanej grupy spożywczej. Obecność w segmencie soków i napojów, a teraz także w przetwórstwie owoców i warzyw oraz produkcji mrożonek, uzupełnia dotychczasową działalność mleczarską, rozkładając ryzyko i umacniając pozycję rynkową Polmleku.
Zakład w Milejowie to jedno z większych przedsiębiorstw przetwórstwa owoców i warzyw na Lubelszczyźnie. Firma dysponuje nowoczesnym zapleczem do produkcji koncentratu soku jabłkowego, koncentratów z owoców kolorowych i buraków, przecierów aseptycznych oraz mrożonych owoców i warzyw. Zakład posiada rozbudowaną infrastrukturę energetyczną, mroźnię i zaplecze chłodnicze, a także magazyny umożliwiające obsługę dużych wolumenów produkcyjnych i dalszą modernizację.
Oferta kupna złożona przez Andrzeja Grabowskiego i Jerzego Boruckiego, właścicieli Polmleku, została przyjęta przez syndyka masy upadłości spółki Kampol-Fruit. Transakcja oznacza, że Grupa Polmlek, znana dotąd przede wszystkim z produkcji mleczarskiej, wchodzi w posiadanie jednego z kluczowych zakładów przetwórczych w regionie.
Dzięki przejęciu milejowskiej przetwórni, Polmlek rozszerzy swoją ofertę o mrożonki, wchodząc z mrożonymi produktami na nowe rynki eksportowe. To strategiczny krok, który pozwoli grupie dywersyfikować źródła przychodów i uniezależnić się od wahań koniunktury w poszczególnych segmentach rynku spożywczego.
Fortuna zyskuje wsparcie. Integracja Milejowa z marką soków
Kluczowym celem Polmleku jest integracja przejętego zakładu z Fortuną – jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów soków i napojów w Polsce. Fortuna od lat obecna jest na półkach sklepowych z szeroką gamą produktów, a dostęp do własnego zaplecza surowcowego ma dla niej fundamentalne znaczenie.
– Połączenie mocy przetwórczych z zapleczem produkcyjnym i logistycznym Fortuny pozwoli na stworzenie trwałego łańcucha wartości – od polskiego plantatora, przez koncentrat i półprodukt, aż po gotowy produkt trafiający na półki sklepowe w kraju i za granicą – mówi Andrzej Grabowski, cytowany w komunikacie prasowym.
Dzięki tej integracji Fortuna zyska większą kontrolę nad kluczowymi komponentami do produkcji soków, co w perspektywie kilku lat może przełożyć się na stabilizację kosztów i poprawę marż. To szczególnie istotne w branży, gdzie ceny surowców podlegają gwałtownym wahaniom, a dostęp do wysokiej jakości owoców i warzyw w odpowiedniej ilości i terminie ma kluczowe znaczenie dla utrzymania ciągłości produkcji.
Bezpieczeństwo surowcowe i stabilne kontrakty. Korzyści dla plantatorów
Przejęcie Milejowa to nie tylko korzyści dla samej grupy, ale także dla lubelskich plantatorów, którzy dotąd współpracowali z Kampolem. Polmlek deklaruje, że kluczowym elementem nowej strategii będzie rozszerzenie modelu stabilnej, długoterminowej kontraktacji, znanej z segmentu mleczarskiego, na obszar produkcji owoców i warzyw.
Dla rolników oznacza to większe bezpieczeństwo i przewidywalność. Zamiast rokrocznie negocjować ceny i szukać odbiorców na swoje plony, będą mogli oprzeć się na wieloletnich umowach z solidnym partnerem, który zapewni odbiór surowca po uzgodnionych wcześniej warunkach.
Przejęcie zakładu w Milejowie poszerza możliwości eksportowe Grupy oraz zwiększa grono ponad 10 tysięcy polskich rolników współpracujących od ponad 30 lat z Polmlekiem. To pokazuje skalę działalności grupy i jej znaczenie dla polskiego rolnictwa. Połączenie sił z plantatorami owoców i warzyw to naturalne rozszerzenie tej współpracy na nowy obszar.
Polmlek poza mlekiem. Strategia budowy silnej grupy spożywczej
Transakcja w Milejowie to kolejny krok w realizacji długofalowej strategii właścicieli Polmleku, zmierzającej do budowy silnej, zdywersyfikowanej grupy spożywczej. Andrzej Grabowski i Jerzy Borucki od lat konsekwentnie rozwijają swoje imperium, sięgając po kolejne akwizycje i wchodząc w nowe segmenty rynku.
Obecność w segmencie soków i napojów, a teraz także w przetwórstwie owoców i warzyw oraz produkcji mrożonek, uzupełnia dotychczasową działalność mleczarską, tworząc coraz bardziej kompletny portfel produktów spożywczych. Dla dystrybutorów i sieci handlowych to atut – mogą liczyć na szeroką ofertę od jednego, sprawdzonego partnera.
Dla samego Polmleku dywersyfikacja to przede wszystkim rozłożenie ryzyka. Gdy jeden segment rynku przeżywa trudności, inne mogą go zrównoważyć, zapewniając grupie stabilność finansową i możliwość dalszego rozwoju. Przejęcie zakładu w Milejowie, choć z pozoru zaskakujące, doskonale wpisuje się w tę logikę.
Nowy rozdział dla zakładu i regionu
Dla samego zakładu w Milejowie i jego pracowników przejęcie przez Polmlek oznacza nowy rozdział. Firma przechodziła trudny okres związany z upadłością, a teraz zyskuje stabilnego, dysponującego ogromnym kapitałem i doświadczeniem właściciela. To szansa na inwestycje, modernizację i dalszy rozwój.
Dla Lubelszczyzny, regionu o silnych tradycjach rolniczych i sadowniczych, utrzymanie w rękach polskiego kapitału tak dużego zakładu przetwórczego ma ogromne znaczenie. To nie tylko miejsca pracy w samym zakładzie, ale także cały ekosystem dostawców, usługodawców i kooperantów, którzy na nim korzystają.
Polmlek, deklarując kontynuację współpracy z lokalnymi plantatorami i rozwijanie modelu długoterminowych kontraktów, wysyła sygnał, że zamierza inwestować w region i budować trwałe relacje z dostawcami. To najlepsza gwarancja, że milejowski zakład będzie się rozwijał i umacniał swoją pozycję na rynku.
Fot. Polmlek
Opracowano na podstawie: komunikatu prasowego Polmleku, informacji dotyczących Kampol-Fruit i zakładu w Milejowie, danych o rynku soków i napojów w Polsce oraz materiałów własnych.

